Ufam Tobie

W minioną niedzielę wieczorem oglądałem film „Miłość i miłosierdzie” w reżyserii Michała Kondrata. Nie pojawi się tutaj żadna recenzja ani nic podobnego. Piszę o tym, ponieważ ten film natchnął mnie do pewnej refleksji. Stąd dzisiaj trochę o Bożym miłosierdziu.Temat – z całą pewnością – niebanalny oraz mam wrażenie bardzo często zupełnie niezrozumiany. Zastanawiając się nad tym naszło mnie pytanie dlaczego ludzie albo w Boga zupełnie nie wierzą, albo myślą, że jest katem, który chce wszystkich wsadzić do piekła. Mam wrażenie, że znaleźć odpowiedź na to pytanie będzie bardzo ciężko i może zająć sporo czasu.Jednak trochę szkoda czasu na szukanie odpowiedzi, dlaczego ludzie odrzucają Boga. Przejdźmy do kwestii, które są bardziej przyjemne. Nadrzędną sprawą jest miłość jaką Bóg obdarzył każdego człowieka. Wiem, że nie piszę niczego odkrywczego, ponieważ Kościół próbuje to przekazać od dziesiątków lat. Mimo wszystko jednak mam wrażenie, że co jakiś czas trzeba to sobie przypomnieć, odkryć na nowo. Wraz z miłością, w relacji Bóg – człowiek istotną kwestią jest miłosierdzie. Chcąc budować coraz lepszą relację z Ojcem w niebie na początku musimy stanąć w prawdzie naszej grzeszności. Od razu nasuwa się tutaj słowo pokora i bardzo pasuje. Nie ma co oszukiwać siebie, bo samego Boga na pewno się nie uda. Miłosierdzie Boga jest koniecznie potrzebne, w końcu celem chrześcijanina jest życie wieczne. Łaska Bożego miłosierdzia daje odpuszczenie grzechów. Bez miłosierdzia wejście do nieba byłoby niemożliwe. Bóg wymyślił to bardzo fajnie. Dobrze wiedział jacy są ludzie, wie o ich słabościach i o ich niedoskonałości, jednak przez to, że chce być blisko nich, jak dobry ojciec, dał swoją miłość i miłosierdzie. Te dwa dary od Niego dają zapewnienie, że dla każdego jest miejsce w niebie. On o nikim nie zapomniał, każdego kocha i daje szansę na powrót.Łaska Bożego miłosierdzia, oprócz tego, że daje dostęp do wieczności pomaga w codzienności. Tytułowy zwrot „Ufam Tobie” ma ogromną moc. Wypowiedziany z wiarą w moc Stwórcy nie idzie w zapomnienie. Bóg zajmuje się tą sprawą i nie ma żadnej kolejki oczekiwania. Dobrze wie, czego potrzeba i zgodnie ze swoja wolą rozdziela swej łaski tak jak potrzeba. Jego wola jest przepełniona dobrocią i miłością. On dał z siebie wszystko! Co Ty teraz z tym zrobisz?

Zostaw komentarz