Żyć Bogiem.

Kapłan bolejący
Patrzę na krzyż, widzę tam Ciebie. Patrzę na Twoje święte rany, widzę tam mój grzech. Patrzę na Twoją twarz, widzę tam ból i zmęczenie. Patrzę na Twoje stopy, widzę gwoździe przebijające święte ciało. Patrzę jeszcze raz i widzę jak mnie umiłowałeś.

Krzyż na kartach historii zapisał się dwojako. Z jednej strony był narzędziem kary dla najgorszych przestępców, z drugiej jest to symbol przymierza Boga z człowiekiem, symbol miłości i troski.

Chrystus, gdy zawierał przymierze z ludźmi cierpiał. Bycie Bogiem nie przeszkodziło mu w tym, żeby odczuwać ból i cierpienie. Przyszedł na świat jako człowiek i tak pozostało do końca. Nigdy nie wyparł się ludzi. Jego miłość jest doskonała i trwa na wieki.

Jego ból, który odczuwał na krzyżu, nie skończył się. Tak, jak Jego miłość trwa nadal, tak i cierpienie trwa do końca. Zbawiciel cierpi wraz ze mną. Moje zaniedbanie miłości wbija gwóźdź wbity w Jego stopę coraz głębiej. Nieobecność na Eucharystii, rozrywa Jego serce, dotknięte włócznią. Brak spowiedzi, wyciska kolejne krople krwi spływające po umęczonej twarzy. Nie przyznanie się do Niego przed braćmi, wciska kolce z korony cierniowej w zranioną skroń. Zaniedbanie względem potrzebujących jest kolejną plamą oplucia.

W trudach codzienności często gubimy się i zapominamy o wartościach jakimi powinniśmy się kierować. Dotyka to naszej duszy, która cierpi i szuka oczyszczenia z bólu. Doskonale rozumie to wszystko nasz Zbawiciel. Każda nasza krzywda, której się dopuszczamy, uderza także w Niego. On rozumie nasz ból i problemy z którymi się borykamy. Dlatego daje nam możliwość pokonania konsekwencji naszego zagubienia. W Nim możemy znaleźć wytchnienie oraz siłę do walki.

Kapłan bolejący, jakim jest Chrystus, to przede wszystkim niekończąca się łaska płynąca z przebitego boku. Kapłan bolejący to przede wszystkim wyciągnięta ręka dla słabego człowieka. Kapłan bolejący to przede wszystkim kapłan zwycięski, który pokonał śmierć i dał życie wiecznym, tym, którzy posłuchają Jego głosu i będą podążać w codzienności za Jego nauką.

Zostaw komentarz