Komentarz do Liturgii Słowa na Uroczystość Zesłania Ducha Świętego (5 czerwca) – ks. Grzegorz Mazur 😇
Na chrzcie zostaliśmy obdarowani Duchem Świętym, potężny zasób Jego darów stał się nasz. Duch zstępuje dziś po to, by na nowo pokazać nam, jak wiele już mamy. Dary Ducha Świętego, w przeciwieństwie do prezentów, które dostajemy od ludzi, nigdy się nie zestarzeją ani nie przeterminują. Nie mają na sobie daty ważności. Zawsze są żywe i aktualne, zawsze mogą zadziałać i zdynamizować nasze życie.
Dary łaski, w tym charyzmaty, są jak kolory tęczy. Kiedy pojawia się tęcza? Po deszczu. Światło słońca rozszczepia się, załamuje i odbija w kroplach wody. Słońcem „z wysoka Wschodzącym” (Łk 1,78) jest Jezus, wodą – Duch Święty, a tęczą – Kościół w całej swej różnorodności: jeden, święty, powszechny, choć złożony z tak wielu oryginalnych członków, z niezliczonych barw i odcieni.
Wydarzenie Zesłania Ducha Świętego to narodziny Kościoła. Dziś obchodzimy je liturgicznie. Matka-Kościół, nasza Mama, ma więc swoje urodziny. Czego chciałbyś jej życzyć? Jak ją uczcisz? Podziękujmy za to, że mamy Kościół, że Go tworzymy i budujemy. Podziękujmy za Jego bogactwo; za dary i talenty naszych sióstr i braci. Jesteśmy wszyscy tak samo ważnymi, choć różnymi, członkami jednego Ciała, wielobarwnego, jak tęcza.
Symbol tęczy może przywoływać rozmaite skojarzenia, ale jest to przede wszystkim biblijny znak przymierza Boga z Noem. Podobnie Pięćdziesiątnica, początkowo żydowskie święto rolnicze, w czasach Jezusa stała się dniem upamiętniającym przymierze na górze Synaj. Św. Augustyn wyjaśniał, że tak jak pięćdziesiąt dni po pierwszym święcie Paschy, które Izraelici obchodzili w Egipcie, palec Boży wypisał prawo na kamiennych tablicach, tak teraz, pięćdziesiąt dni po złożeniu w ofierze prawdziwej Miłości Boga – to jest po Ukrzyżowaniu – palec Boży, Duch Święty, pisze prawo po raz kolejny – już nie na kamieniu, ale w ludzkich sercach.
Duch Święty to autor nowego prawa, które nie jest zbiorem narzuconych z góry powinności, zakazów i nakazów, ale najpierw łaską działająca w nas od wewnątrz. Tak rozumiane prawo – mówił św. Tomasz z Akwinu – jest prawem Ewangelii, ale nawet jej wskazania okazałyby się martwą literą, gdyby Duch nie uzdalniał nas do ich przyjęcia i zachowywania. On sam, a ściślej Miłość Boża, którą nam daje, stanowi siłę, dzięki której możemy żyć nauką Chrystusa i wytrwać w nowym przymierzu.
Duch Święty objawia się Apostołom w Wieczerniku najpierw poprzez zmysły: szum z nieba – znak dla uszu; języki z ognia – znak dla oczu. Nie zawsze wierzymy z przekonaniem, że łaska może skutecznie przeniknąć naszą cielesność i zmysłowość. Wielu chrześcijan pogodziło się już z nieczystością w wielorakich jej formach i przejawach… Tymczasem Duch Boży ogarnia całego człowieka i gdyby trzymać się ściśle opisu Zesłania z dzisiejszego pierwszego czytania, zaczyna od ciała i zmysłów. Wołajmy zatem do Niego o wiarę, oddajmy Mu nasze serca, by mógł swobodnie je kształtować. Prawo nowe nie wyda owoców w sercu z kamienia. Potrzebujemy Ducha, aby mógł nas skruszyć i użyźnić, uczynić podatnymi na Swoją miłość i poruszenia.
Jeśli spodobało Ci się kazanie, to:
Komentuj 💬
Udostępnij znajomym 👇
