Czy szczerze Mu za to dziękuję?

Komentarz do Liturgii Słowa na 14. Niedzielę Zwykłą (3 lipca) – ks. Grzegorz Mazur 😇

Znamienne, że Pan Jezus wysyła uczniów po dwóch z zadaniem głoszenia Ewangelii. Gdyby poszli w pojedynkę, dotarliby w tym samym czasie do znacznie większej liczby miejsc i ludzi. Pan jednak kieruje się inną logiką. Przekazywanie Ewangelii nie jest sprawą indywidualną, odbywa się we wspólnocie. Wzrost w wierze zakłada relacje. Nie można dojrzale wierzyć tylko samemu, na własny rachunek. Jakość mojej wiary wpływa na wiarę moich bliźnich i na odwrót. Potrzebuję innych osób do tego, by w wierze wzrastać i skutecznie nią obdarowywać.

Czy uznaję własną niewystarczalność i współzależność w rozwoju duchowym? Czy szukam znajomości, w których mogę dzielić się wiarą, czerpiąc jednocześnie z czyjejś wrażliwości i doświadczenia? Czy proszę o takie relacje na modlitwie, czy inwestuję w nie czas, jak je pielęgnuję? Czy dziękuję Panu Bogu za siostry i braci w Kościele, w parafii, we wspólnocie, do której należę? To nie przypadek, że akurat takie a nie inne osoby pojawiają się na mojej drodze. Czy wierzę, że Pan chciał ich w tym miejscu tak samo jak mnie? Czy szczerze Mu za to dziękuję?

Dojrzewanie w wierze zakłada wspólnotę, ponieważ człowiek już w akcie stworzenia został powołany do budowania relacji. Skoro sam Bóg stanowi Wspólnotę trzech Osób a my jesteśmy stworzeni na Jego obraz i podobieństwo, to nie możemy realizować się i spełniać inaczej jak we wspólnocie właśnie. Rozumiał to dobrze i doceniał św. Łukasz, autor Ewangelii, której fragment czytamy dziś w liturgii. Głosił we wspólnocie ze św. Pawłem. Towarzyszył mu w podróżach misyjnych i wspierał na różne sposoby, nawet w więzieniu. Swoją Ewangelię napisał w odpowiedzi na potrzeby gmin, do których należeli chrześcijanie pochodzenia pogańskiego. Nigdy nie uległ pokusie indywidualizmu ani niezdrowej autonomii. 

Podziękujmy dziś Panu Bogu za wspólnoty, w których żyjemy i które współtworzymy Za nasze rodziny i parafie, za miejsca w których dzielimy się wiarą i duchowo wzrastamy. Prośmy także za wstawiennictwem św. Łukasza Ewangelisty, byśmy coraz bardziej je odkrywali i doceniali. Amen.

Jeśli spodobał Ci się post, to:
Komentuj 💭
Udostępnij znajomym 
🙌🏼

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.