Rozważajmy Mękę Pańską, byśmy mogli doświadczyć Jej owoców.

Komentarz do Liturgii Słowa na Niedzielę Palmową (10 kwietnia) – ks. Grzegorz Mazur 🌴✝️

Ewangelia na dziś

(Łk 19, 28-40)
Wjazd Jezusa do Jerozolimy

1. czytanie (Iz 50, 4-7)
Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i wiem, że nie doznam wstydu

Psalm (Ps 22 (21), 8-9. 17-18a. 19-20. 23-24 (R.: 2a))
Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił?

2. czytanie (Flp 2, 6-11)
Chrystus uniżył samego siebie, dlatego Bóg Go wywyższył

Aklamacja (Por. Flp 2, 8-9)
Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia na dziś

(Łk 22, 14 – 23, 56)
Męka naszego Pana Jezusa Chrystusa


Kiedy byłem ministrantem wiele lat temu, zastanawiałem się, dlaczego co roku po raz kolejny wszyscy w kościele muszą słuchać opisu Męki Pańskiej? Każdy przecież zna ten tekst prawie na pamięć. Dobrze kojarzymy zawarte w nim wydarzenia, rozpoznajemy dialogi. Trochę mnie to męczyło i nużyło, zwłaszcza że Mękę Pańską czytamy w Wielkim Tygodniu dwukrotnie – w Niedzielę Palmową i w Wielki Piątek. Dopiero później z perspektywy czasu zobaczyłem, że moja trudność polegała na braku zaangażowania. Nieświadomie przyjmowałem postawę widza, biernego odbiorcy, kogoś, kto stoi z boku.

Słuchamy dziś Ewangelii o ostatniej ziemskiej drodze Pana Jezusa nie tylko po to, by się dowiedzieć, jak było kiedyś, lecz by wejść w to wydarzenie osobiście i znaleźć się w jego centrum. Liturgia jest bramą, przez którą możemy dostać się do środka i z obserwatorów stać się uczestnikami. Kluczem, który otwiera bramę jest nasza wiara płynąca z serca oczyszczonego sakramentem spowiedzi, modlitwą, postem i jałmużną.

W jakim stanie ducha rozpoczynamy Wielki Tydzień, najświętszy czas łaski? Zróbmy wszystko, by go nie zmarnować, by się zaangażować. Przejdźmy razem z Chrystusem drogę Jego Paschy, wiodącą ze śmierci grzechu do szczęśliwego i wiecznego Życia. Bądźmy jak najbliżej Pana w te dni. Nie żałujmy Mu uwagi i troski. Tak jak Maryja pod krzyżem – trwajmy przy Nim, słuchajmy, kontemplujmy. Nie musimy za wiele mówić, bo co tu powiedzieć wobec tak nieskończonej niesprawiedliwości i odrzucenia? Zainwestujmy w obecność przy Jezusie, okażmy Mu wsparcie w lęku, opuszczeniu, wycieńczeniu… Módlmy się dziękczynieniem i uwielbieniem za to, co dla nas zrobił. Adorujmy Krzyż, nie tylko w Wielki Piątek, i rozważajmy Mękę Pańską, byśmy mogli doświadczyć Jej owoców.

Męka Pańska to dla nas chrześcijan przekaz najcenniejszy i najważniejszy. Bo gdyby nie Męka i Śmierć, nie byłoby Zmartwychwstania. Dobrze, że w liturgii Wielkiego Tygodnia czytamy ten tekst dwa razy. Rozmawiajmy o nim w domach, dzielmy się nim z bliźnimi, pytajmy szczerze, ile dla nas znaczy. Pozwólmy mu się poprowadzić. Niech kształtuje nasze myślenie i przeżywanie „wielkiej tajemnicy wiary”. Amen.

Komentuj 💬

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.